Opublikowano:

za moim płotem buduje się małżeństwo w średnim wie

ku – dzieci odchowane (podobno), mieszkanie w mieście sprzedane

itp. – ma to byc przystań dozywotnia już podobno. domem bardzo

niewielki – parterowy z poddaszem użytkowym – 80 m2 to wszystko –

mozna to traktowac jako odpowiednik średnio-dużego mieszkania. Facet

twierdzi (a to poważny człowiek), że sam stan surowy otwarty (bez

papierologii itp.) wyszedł mu poniżej 500 zł za m2. co raczej nie

dziwi, bo gazobeton kupował już np. po 7 zeta, zaś całe materiały na

strop Teriva (nie licząc stali i betonu) to niespełna 2400 zł.

ddoam, że to niejako produkcja jednostkowa, z własnym, wyłącznym

dachem, własnymi fundamentami. Jak taki koszt kształtuje się (a w

zasadzie poniwnien się kształtować) w budownictwie wielorodzinnym,

czyli przy produkcji seryjenj. Odpowiedzcie mi teraz lemingi –

którego chromosomu trzeba nie mieć, żeby dać wmówić sobie, że tych

kilkaset pustaków jest wartych całe życie wasze i małżonka? I na co

wam były te szkoły i studia. Gromada prostych cwaniaków, która w

drodze awansu zamieniła kufajki i gumofilce na lakierki i […]