Opublikowano:

qrwa..zapomnialem o najwazniejszym!!!

w USA gdzie nie ma misji i publicznej tv a kazdy gnoj se moze tv station ze o

radio nie wspomne zalozyc to jest syf…oni tam bija murzynow

(afroamerykanow)i galon benzyny kosztuje tyle co litr w UE… psy

wiarolomne….parszywe jankeskie sqrwiele /za nic maja wspolna unijna polityke

ru…ia ludzi w anusa na benzynie,ropie,gazie …

i jeszcze israel wspomagaja gdzie nie ma zadnej tv z misja (nawet jehovy)

Opublikowano:

..Oblawa czyli chamstwo rzadzacych………..

Chcecie zyc w UE czy w kraju rzadzonym przez cudakow?

Czechy.

W przypadku osób fizycznych abonament płaci każde gospodarstwo domowe bez względu na liczbę posiadanych odbiorników, zaś w przypadku przedsiębiorstw i osób prowadzących działalność gospodarczą, abonament pobierany jest za każdy odbiornik.
90 proc. gospodarstw płaci abonament

Dania

W Danii trzeba zarejestrować kupiony odbiornik telewizyjny lub radiowy. Ponadto w przypadku zmiany typu odbiornika np. z czarno-białego telewizora na kolorowy również należy powiadomić publicznego nadawcę, który pobiera opłaty abonamentowe. Kupiony odbiornik trzeba zarejestrować w ciągu 14 dni od zakupu. W Danii są trzy abonamenty: za telewizor kolorowy, czarno-biały i odbiornik radiowy. Jednak opłacając abonament za odbiornik kolorowy, można korzystać także z czarno-białego telewizora oraz radia.
Duńskie przepisy nakazują także sprzedawcom urządzeń RTV odnotowywanie sprzedawanych odbiorników i przekazywanie adresów klientów publicznemu nadawcy. Tego typu regulacje powodują, że ściągalność abonamentu w Danii sięga 92 proc. Przyczynia się do tego także sama technika. Okazuje się, że w Danii nadawca publiczny posiada […]

Opublikowano:

Mam pytanie.

Czyli teraz trzeba będzie płacić bankowi pieniądze za to,że kiedyś

ewentualnie będę mógł wziąć kredyt?Czy podobnie w sklepie będę

musiał płacić za to, że ewentualnie kiedyś będę chciał zrobić w nim

zakupy?Ciekawe czasy.Teraz bank bierze pieniądze nie za udzielanie

kredytu, ale za prawo do kredytu.Mam parę lat i pamiętam absurdy

PRL.Jednak obecne czasy to czysty surrealizm.Porównując ZSRR z UE,

socjalizm realny z socjalizmem unijnym, to absurdalne czasy PRL-

owskie wydają się bardziej rozsądne.Najlepiej podoba mi się

styropianowa gospodarka, której rozwój zapewnia , nie praca, ale

zadłużenie.Coraz mniej pracujących w realnej gospodarce.Rok 1989 to

160 tys urzędników i był tylko ocet.Rok 2009 to ponad 500tys i mamy

wszystko w sklepach, era dobrobytu styropianowego.Czyli jak liczba

urzędników dojdzie do miliona, to będzie jeszcze lepiej?Proponuję

zwiększyć liczbę urzędników do 2 milionów, to będzie już super.

Opublikowano:

A co na to KE ?

Zastanawiam się co ma wspólnego z równą konkurencją twierdzenie

KNFu, że da fory PKOBP i będzie utrudniał przejęcie BZWBK innym

bankom. Za coś takiego KE może nieźle dosolić i dopieprzyć Polsce.

Pomijam już fakt, że taka postawa wg mnie wyczrpuje znamiona

ustawiania przetargu – a za to KE też może nieźle się wkurzyć.

Dobrze, że jesteśmy w UE, bo przynajmniej ktoś patrzy na ręce tej

bandzie politycznego złodziejstwa i matactwa.

A BZWBK niech kupi najlepszy właściciel, który najlepiej będzie

zarządzał pieniędzmi jego klientów – i w d… mam czy to będzie

rusek, chińczyk czy kapitał narodowy. Oby tylko nie tranferowano

10mld zł z Polski do Irlandii z pieniędzy podatników.

Opublikowano:

Re: Czy ePIT wreszcie trafi pod strzechy?

Zastanawiam się na ile wzrost liczby przesyłanych e-deklaracji od tego roku wynika z przesunięcia terminu składania deklaracji VAT-UE, którą papierowo trzeba złożyć do 15 kolejnego miesiąca, a w wersji elektronicznej można jak dawniej do 25. Szczególnie w biurach rachunkowych przerzucono się właśnie dlatego an deklaracje elektroniczne.

Opublikowano:

dobry jest poczatek:Zaczelo sie,….

to moze byc prawda,ze teraz sie naprawde zacznie ostra jazda w dol

poludniowych krajow strefy euro,potezna deprecjacja euro,np. do 80

centow USA, zamieszki,strajki w tych poludniowych krajach przeciwko

cieciom rzadowym, w Grecji juz tak jest.Logicznym dalszym ciagiem

moze byc strach ememrytow i innych bogatych ludzi w RFN i kilku

zamoznych krajach polnocy, z euro, o wartosc swoich oszczednosci na

starosc lub do robienia biznesu, euro po 80 czy 50 centow USA to juz

bylby horror, to juz nie to „tansze” euro dobre dla eksportu RFN, to

bylby smieciowy euro, za slaby na import ropy i gazu, za slaby na

lokowanie oszczednosci przez ludnosc w/w krajow polnocy i tkzw.

pracowitego Zachodu. A wtedy juz tylko krok do powstania innej

strefy z innym euro, a moze marka?, rozlam Unii, potezne ruchy na

gieldach i na rynkach finansowych, gigantyzcna cena „bezpiecznych”

portow , czyli zlota,franka szwajc. To sa realne scenariusze, zyjemy

w czasach konca pewnej idei, idei, ktora byla dobra do momentu

wejscia euro.UE z wlasnymi walutami, z […]

Opublikowano:

Polaczki cierpliwie znoszą tyranię

„UE” i „swojego” rządu. Tresura od najmłodszych lat w państwowych szkołach daje doskonałe wyniki. Panujący nam niemiłomściwie socjaldemokraci mogą być pewni jednego-dopóty, dopóki bierne owieczki mają chociaż talerz zupy-nie zbuntują się. Tak czy owak wyjdą „na pańskie” i wyrobią swoje 3-4 dni pańszczyzny w tygodniu. W końcu owieczki mają „wolność” i co gorsza, „demokrację” o czym nieustannie informują nas „niezależne”, koncesjonowane merdia…

Opublikowano:

Byly i nadal sa dwie opcje: ta obecnie forsowana

nie tylko w Europie, przez Niemców za pośrednictwem UE, oparta na równowadze

budżetowej i dużo ściślejszej kontroli rynków finansowych oddala perspektywę o

której piszesz pewnie w równym stopniu co perspektywę szybkiego wyjścia z kryzysu.
Tą drugą była i nadal jest inflacja jako właśnie środek na „zmniejszenie”

rzeczywistych długów.
Tej Niemcy boja się jak ognia po swoich przedwojennych doświadczeniach.

Podobnie pewnie zresztą jak my po latach 80-tych.
Re: ile będzie warte 100 mld $ po kolejnych

Opublikowano:

Panie Borowski po co ta ściema?

„Co więcej, znaczną część tych inwestycji sfinansujemy z pieniędzy unijnych.

Gdybyśmy ich nie wydali, przepadłyby.” Borowski- teoretyk z SGH.
Człowieku nie wypowiadaj się na tematy o których słyszałeś od sąsiadki lub u

fryzjera. Akurat jest inaczej, masa kasy z UE poszła na stadiony,a nie inne

potrzebniejsze cele. Projekty związane z Euro są uprzywilejowane i tym sposobem

będziemy mieli drogie niepotrzebne stadiony zamiast innych potrzebniejszych

rzeczy, które w przyszłości generowałyby zyski,a nie straty.
Cóż, nie od dziś wiadomo, że na SGH finansami UE zajmują się teoretycy.

deser.pl/deser/1,97052,7361310,Praca_sprzataczki_jest_lepsza_od_bankowca.html

Opublikowano:

Kolejny typowo polski debil ekonomiczny,

który chce racjonalizować nieistniejące praktycznie w Polsce wydatki

socjalne. Ciekawe o co debilowi chodzi? Odebrać środki do życia 100%

bezrobotnych a nie jak dziś tylko 80%? Odebrać ludziom tą namiastkę

publicznej opieki medycznej jaka jeszcze funkcjonuje, schodząc w tej kwestii do

poziomu Afryki Subsaharyjskiej? Ciąć dotacje na transport masowy (kolej)

wywindowując ceny biletów 100-200% w górę?

Polska trzecią potęgą w UE?? Wpierw może pomyślmy jak dogonić Rumunie, Czechy

czy malutką Finlandię, którzy w przeciwieństwie do nadwiślańskiej montowni mają

swój rodzimy przemysł, a Finlandia jak na swoją wielkością jest wręcz potęgą

technologiczną. Potem możemy pomyśleć jak dogonić Szwecję czy Holandię, od

których, posiadających szeroką gamę rodzimych produktów wysokich technologii,

dzielą nas lata świetlne. Potem, za jakieś pół wieku (optymistycznie licząc że

przez cały ten okres turbo-liberały i kato-ciemnota nie dojdą do władzy) Możemy

pomyśleć jak gonić Hiszpanię. Do dogonienia wielkiej czwórki UE istnienia

ziemskiej cywilizacji chyba nie starczy.

Opublikowano:

Sztuka wojny według Gazpromu

Ja tylko ciągle nie rozumiem, dlaczego Gazociąg Północny nie przebiega lądem przez kraje UE? Lub, dlaczego Gazociąg Południowy przebiega w większości lądem niekoniecznie przez kraje UE? Czy naszym odwiecznym wrogom : Niemcom i Rosji chodzi tylko o odcięcie nas od gazu?

Opublikowano:

0 Ja również, podobnie jak wielu innych, mam

niskie mniemanie o jakości naszej „klasy politycznej”. Wydaje mi się

jednak, że ty swoim językiem wychodzisz poza prosty opis i ocenę

faktów a tym samym zrażasz do siebie wielu, nawet podobnie myślących.
1 Połączenie przez zachodnią granicę, a jeśli się da to i przez

południową, należy traktować jako jedno z możliwych zabezpieczeń

przed perturbacjami; obok utrzymywania wielkich rezerw gazu w

podziemnych kawernach oraz obok gazoportu. W tworzeniu takich

połączeń nie widzę nic śmiesznego. W razie czego wchodziłyby zresztą

w grę raczej jakieś dostawy interwencyjne, ograniczone co do

wielkości.
2 Bardzo możliwe, że z Niemiec przychodziłby do nas gaz rosyjski.

Ale przecież w niemieckim systemie gazociągów dokładnie wymieszane

są dostawy z Rosji, spod Morza Północnego, z Holandii, z terminali

gazu skroplonego. Taki gaz nie ma narodowości.
3 Przestawienie głównych kierunków eksportu gazu rosyjskiego na

Wschodnią Azję to nie jest sprawa na najbliższe lata. Oto bowiem

Anton Mojsiejew, dyrektor rosyjskiego Centrum Polityki Gospodarczej,

rzekł był: „Większość surowców energetycznych potrzebnych UE

pochodzi z Rosji i zostanie tak jeszcze […]

Opublikowano:

prawda jest taka,ze zadluzenie Polski rosnie stale

od 1990 roku, czyli wszystkie rzady tylko pozyczaly i sprzedawaly

majatek narodowy ( czesto za psie pieniadze), a nikt nie umial tak

gospodarowac aby byl jakis plus na koncie kraju.Nie jest to nic

dziwnego – wszystkie znane mi kraje UE plus USA tak robia. Wyjatkiem

jest Norwegia,ktora przy ogromnych wplywach z ropy i gazu zyje

b.skromnie i odklada miliardy dla przyszlych pokolen i na czarna

godzine.Polska , jak reszta UE,tonie w dlugach,ktore sa nie do

splacenia nawet w 2 pokoleniach.Nie ma to chyba znaczenia, bo inne

kraje UE sa w gorszych dlugach i nic sobie z tego nie robia. Zyja na

kredyt dalej, nawet zwiekszajac potrzeby pozyczania.Jedyny

kraj,ktory juz tak nie chce dalej zyc to Niemcy ( maja tez 1,6

biliona euro! dlugu).Niemcy sa przez to krytykowane w USA i w kilku

innych krajach UE,ktore pragna aby Niemcy ich utrzymywali, a oni

beda pedzic dolce vita.Ten czas sie juz konczy i A.Merkel daje to

wyraznie Europie i swiatu do zrozumienia, jest wlasnie dzis na

szczycie […]