Opublikowano:

w UK nie możesz nie płacić

Jarek masz rację. Tutaj każdy płaci kto musi. Jak masz dom i nie

płacisz po max. 2 miesiącach sprawdza kontrola czy nie ma TV i

radia. Jak nie masz to podpisujesz deklarację że nie masz zamiaru

kupować w najbliższym czasie. Jak nie otwierasz drzwi to do 3 razy

sztuka, potem wezwanie do sądu i zaoczny wyrok. No i kontrolują co

jakiś czas. Jakoś tutaj sobie umieją z tym problemem poradzić a w

Polsce to wielki problem.

Opublikowano:

Re: czy obywatel z krotka wizyta w starym kraju

koham.mihnika.copyright napisał:
> musi zaplacic abonament?

> Powiedzmy, przyjezdzam do warszawy – mam netbuka i komore. Obydwa zdole do

> odbierania radia i telewizji. Zdolne, co nioe znaczy uzywane w tym celu.

> Czy musze zaplacic? I dlaczego?

> Dlaczego w normalnym kraju (Australia) nie ma abonamentu, rzad dotuje stacje

> publiczne z podatkow, ale tez wyznacza kase i tego ABC i SBS musza sie trzymac.

>

> I nie ma Wildsteinow, Ziemkiewiczow, Lichockich czy Pospieszalskich.

wyobraź sobie lepszy numer: masz w aucie zamontowane radio z odtwarzaczem plyt

cd-mp3 itd, nie wazne ze nie sluchasz radia a jak juz to jakichs prywatnych

stacji z muzyka a glownie puszczasz sobie plytki z muza w trakcie jazdy

,zgodnie z przepisami powinienes radio zarejestrowac i placic abonament na pr

!!! toz to paranoja kompletna jest.

Opublikowano:

czy obywatel z krotka wizyta w starym kraju

musi zaplacic abonament?

Powiedzmy, przyjezdzam do warszawy – mam netbuka i komore. Obydwa zdole do

odbierania radia i telewizji. Zdolne, co nioe znaczy uzywane w tym celu.

Czy musze zaplacic? I dlaczego?

Dlaczego w normalnym kraju (Australia) nie ma abonamentu, rzad dotuje stacje

publiczne z podatkow, ale tez wyznacza kase i tego ABC i SBS musza sie trzymac.

I nie ma Wildsteinow, Ziemkiewiczow, Lichockich czy Pospieszalskich.

„Power is the ultimate aphrodisiac” – prezes JK za Henry Kissingerem.

koham.mihnika© – alter ego koham.mihnika

Opublikowano:

Re: Marek Goliszewski to mega ekspert

Bo kazde dziecko wie, ze zainwestuje w cos jak bedzie wiedzialo, ze zarobi, a

nie jak bedzie mialo za co zainwestowac. musi byc KONIUNKTURA, jak jej nie ma to

lepiej trzymac pieniazki na procencie. Ale w Polsce misie to wierza we wszystko

i dlatego sie zyje jak sie zyje.

Opublikowano:

A kiedy Moody’s obnizy rating USA

A kiedy Moody’s obnizy rating USA i poszczegolnych stanow? Czemu kiedy Grecja ma

klopooty to Euro musi upasc a kiedy kilku tsanom USA grozi bankructwo to nikt

nie obniza im ratingow? Panom z agencji ratingowych nalezy porzadny kopniak w 4

litery.

__________________________

Opublikowano:

Ważyć słowa i prawo!

pensioner63 napisał:

> Z dyskusji wynika, że jedynie pan profesor jest zwolennikiem aby mu

przyznano monopol na własność wszystkich staroci, które znajdują się w ziemi bez

względu na to czy to zardzewiała łuska sprzed 70 lat czy złota moneta sprzed 500

lat.

Nie do końca. Zgadzam się, że znaleziska na miarę Szczerbca są zbyt ważne dla

narodu, by znalazły swe miejsce w prywatnych zbiorach lub zostały sprzedane za

granicę. Ale nie można wrzucać wszystkich do jednego wora i nazywać ich

złodziejami. Z artykułu jasno wynika, że część środowiska (czyli archeolodzy)

zajmują się poszukiwaniem na własną rękę. Czy to oznacza, że Autor obcuje na co

dzień z kryminalistami? Czy artykuł ma być jasnym sygnałem dla społeczeństwa, że

archeolodzy to środowisko kryminogenne?
Trzeba ważyć słowa.
A niedawny przykład z sensacyjnym znaleziskiem dokonanym przez młodą osobę i

opisywane problemy z wypłatą znaleźnego świadczą dobitnie, że Obywatel musi mieć

partnera po stronie Państwa. A nie ma.
W artykule (który podlinkowałem) o sytuacji w Wielkiej Brytanii prof. Barry

Cunliffe mówi: „Odpowiedzialni […]

Opublikowano:

Re: Głupota wyżej wypowiadających się

No coz, to wynik indoktrynacji od roku 1989…

A najciekawsza jest przerazajaca wrecz glupota akademickich

ekonomistow, ktorzy nie zauwazaja,ze postep techniczny jest ze

swej natury pracooszczedny, a wiec musi przybywac bezrobotnych.

Ergo nalezy umozliwic pracownikom przejscie na emeryture w wieku

50lat, aby zwolnili oni swe miejsca pracy dla mlodszych. Oczywiscie,

nie powinien byc to przymus, a tylko opcja…

Opublikowano:

Rekomendacje

„Jedni rekomendują „sprzedaj”, inni „kupuj” dla gazowych papierów.”
Zawsze tak jest. W końcu, żeby coś sprzedać, ktoś inny musi kupić.

Opublikowano:

Chiny i Tajwan podpisują przełomowy układ o wol…

Tajwan zapewne zrobił doskonały business podpisując umowę z

Chinami,a prawdę mówiąć nie bardzo miał inne wyjście.Zyskają na tym

tylko i wyłącznie Chińczycy moim zdaniem.

Zostaną zasileni Tajwańską technologią i know-how,zaleją za to

Tajwan swoimi tanimi towarami.Dużo ludzi na Tajwanie straci pracę,bo

nie wytrzymają płacowej konkurencji z kontynentalnymi Chińczykami.
Obawy o utratę suwerennosci są jak najbardziej na Tajwanie słuszne.I

tu i tam mieszkają przecież głównie Chińczycy,tylko na Tajwanie

antykomunistyczni poplecznicy Czang Kai Szeka.W rzekomo

komunistycznych Chinach,prawdziwych komunistów brak.W

kontyntalnych Chinach rządzą „czerwoni mandaryni,a na

Tajwanie „biali mandaryni”.Ot i cała różnica.

Ponieważ „pecunia non olet” prognozuję ekonomiczne złączenie się

Tajwanu z macierzą,a przy zaniku różnic ideologicznych i różnic w

poziomie życia fuzję ostateczną.
To przecież jeden naród i byłoby dla mnie dziwne gdyby tak się

nie stało.Trochę to jednak potrwać musi.

Opublikowano:

Re: Bredzisz…

> Problem w tym ze przecietny Kowalski zarabia od Smitha iles razy

> mniej, ale kupuje twarozek wyprodukowany przez Iksinskiego, ktory tez

> zarabia znacznie mniej niz jego angielski kolega z branzy.
Tak by było gdyby była taka sama wydajność pracy a niestety w PL jest dużo niższa.

Dla ułatwienia dodam, że wydajność pracy zależy nie tylko od chęci jakiegoś

pracownika i jego płacy ale również od całego otoczenia. Jak nie podłączą

telefonu i ktoś musi gonić z papierami to cała firma ma niższą wydajność. Jak

trzeba wysyłać fax zamiast email to też. Jak nie potrafią pracować zespołowo to

też. Jak kierownik marny i nie umie zorganizować roboty to też. Jak mniej

automatyki to też. Jak mniejsze koparki do budowy autostrady to też. Jak robią

małe serki zamiast dużych to też dłużej to trwa i niższa pensja nie rekompensuje

tego w cenie. Oczywiście można robić małe serki, lepszej jakości ale wtedy

trzeba je drożej sprzedawać a u nas nie ma kto kupować […]

Opublikowano:

Re: Agresywna postawa zwolenników PiS!!

bo balcerowicz to taka polska wersja Margaret T.

ludzie na niego narzekają głównie przez to, że określone media czy

politycy na niego narzekają. Znam takiego jednego, który zbudował

swoją popularność na jakże nośnym haśle: Balcerowicz musi odejść!

Dodam tylko, że obecnie startował na prezydenta a jego pierwszą

decyzją miało być jego ułaskawienie (tylko w Polsce można ułaskawić

samego siebie – a wcześniej – choć być skazanym – to kandydować na

urząd…)
Tak więc ja wręcz uwielbiam sadomasochistycznie czytać o tym, jak

ludzie mówią o Balcerowiczu same złe rzeczy, jak się podniecaja

niszczeniem tego człowieka z błotem. Oni są tak TĘPI, że aż

przyjemnie wiedzieć, że na świecie są starsi i głupsi oraz zaślepieni

obywatele.
Aha, zapomniałbym – większość z tych ludzi dalej uważa, że

Balcerowicz ‚uwalił’ wzrost gospodarczy, zredukował siłę pieniądza

itd itp. Nie mają żadnego pojęcia o tym, czego ten facet dokonał tak

naprawdę. I całe szczęście – przynajmniej nie mogą podskoczyć w

dyskusji bo ich ‚argumenty’ są śmieszne
Kto się interesuje […]

Opublikowano:

Silesia czyli jest problem

Projekt pokazuje, że osoby za neigo odpowiedzialne nie bardzo mają

pojęcie o faktycznych warunkach panujacych w terenie. W Silesii

bezpłatny odcinek A4 musi sięgać do dzisiejszych bramek w

Brzęczkowicach. Zrobiene bramek za węzłem Murckowska w Kato

skutkować będzie, jak już napsiano, korkami po horyzont. Podobnie

bezpłatny odcinek A1 musi być dłuższy i sięgać od Knurowa gdzieś tak

do Bobrownik. To nawet nie są obwodnice, tylko drogi przecinające

jeden, wielki organizm miejski. Niech nos ię urzędnicy zapoznają z

realiami, zanim znowu zaproponują jakieś głupoty.