Opublikowano:

Re: Progresja, mówiąc w zbyt dużym uproszczeniu

Nie solidarność tylko względy praktyczne.

Niech budżet po stronie dochodów podatkowych wynosi X. Z podatków pośrednich

uzbieramy powiedzmy 0.6X (współczynnik dobrany dla ilustracji bez związku z

rzeczywistą konstrukcją budżetu). Pozostałe 0.4X trzeba uzupełnić z podatku PIT.

Gdyby wszyscy płacili równy udział w brakujących 0.4X mogłoby się okazać, że ta

stała kwota jest większa od możliwości zapłacenia przez sporą grupę

społeczeństwa. Co wtedy? Wtrącać ludzi do więzień? W historii były wielokrotnie

okresy gdy podatki przewyższały możliwości ich zapłacenia. Mamy się cofać do

średniowiecza?